o nas

Katarzyna i Zbigniew Gierczak

Witam wszystkich bardzo serdecznie.

Z wykształcenia jestem nauczycielem historii i sztuki z zamiłowania “malarką” która obserwuje i poszukuje nowego w połączeniu ze starym.

Malarstwo i rysunek od zawsze sprawiały mi ogromną przyjemność i satysfakcję. Jako dziecko uwielbiałam przeglądać kolorowe ilustracje bajek a następnie kopiować ich twórców, czasem z lepszym a czasem z gorszym rezultatem. Godzinami mogłam przesiadywać nad kartką papieru przeżywając proces tworzenia się czegoś nowego za pomoca mojej ręki. Prawdziwe zamiłowanie do malarstwa rozwinęło się jednak w nastoletnim wieku. Przyszło mi na myśl aby oprócz wspomnień pozostawić po sobie wytwory swojej wyobraźni w postaci obrazów. Od tej chwili rozwijałam swoją pasję malarstwa w technice olejnej. Od samego początku tematem moich prac był człowiek i jego emocje. W wolnej chwili od pracy  ćwiczyłam również rysunek szczególnie portretowy. Największą moją miłością artystyczną okazały się jednak akwarele. Większość prac akwarelowych mogłabym nazwać fantazyjnymi i ulotnymi, kierowanymi głównie do kobiet i dzieci. Przeżyłam również czas fascynacji grafiką wektorową. Poznawanie nowych funkcji programu graficznego sprawiało mi ogromną radość i satysfakcję. Praktycznie od samego początku jestem samoukiem i wielka chęć rozwijania pasji sprawiła, że próbuję nowych technik łącząc je z tradycyjnymi. Sprzyjające twórczości jest również miejsce w którym mieszkam, Osie wieś położona w centrum Borów Tucholskich. Bliskość z naturą, cisza i czas, który płynie wolniej służą pracy artystycznej. Mam nadzieję, że będę mogła rozwijać moją pasję jeszcze przez wiele lat, ponieważ ona dodaje mi skrzydeł. Dzięki niej oraz mojej rodzinie mogę nazwać się szczęśliwym człowiekiem.

Od niedawna wraz z mężem pasjonujemy się projektowaniem wnętrz. Sprawia nam to dużo radości i satysfakcji ponieważ pozwala w twórczy sposób kreować przestrzeń. To co najbardziej nam bliskie w projektach postaram się przedstawiać systematycznie na swoim blogu. Będziemy również zamieszczać relacje z naszych podróży.

Z czasem być może pasja ta przerodzi się w coś więcej, czego życzę sobie jak i mężowi w nadchodzącym Nowym Roku 🙂

 

Bez nazwy — kopia Bez nazwy — kopiac